Częstym problemem, z którym nie mogą sobie poradzić moi klienci, jest brzydki zapach wnętrza pralki. Problem dotyczy wszystkich pralek, ale szczególnie w ostatnich latach stał się dokuczliwy.
Dlaczego z pralki śmierdzi?
Za przykry zapach odpowiedzialne są grzyby oraz bakterie i to im należy zgotować od czasu do czasu piekło. Nie lubią wysokiej temperatury i kwasów. Nie bójmy się wygotować ręczników, bawełnianej pościeli czy innych odpornych na takie temperatury rzeczy. Jeżeli nie możemy wygotować tkanin, zróbmy łaźnię bakteriom bez wsadu (ubrań), ale z dodatkiem kwasu. Można użyć kwasku cytrynowego, octu lub tabletek do zmywania w zmywarce. Jaką ilość i jak często? Ze względu na elementy wnętrza pralki z aluminium raczej nie częściej niż raz na dwa, trzy miesiące: butelka octu, dwie, trzy tabletki lub kilka kwasków cytrynowych.
Dlaczego stare pralki nie śmierdziały, a nowe tak?
Większość pralek starszej generacji miała zbiorniki wykonane ze stali. Inne pH metalu oraz gładka powierzchnia zbiorników nie były dobrym podłożem do rozwoju bakterii, ale nowe zbiorniki – w 100% wykonane z tworzywa sztucznego, a dodatkowo profilowanego w środku i porowatego – są takim podłożem idealnym.
Ale dlaczego bakterie rozwijają się już po roku?
Winni są użytkownicy, a dokładniej stosowane przez nich środki do prania. Dawniej nie używano płynów do płukania, uszlachetniania, płynnych mydeł i płynów do prania. Większość z tych środków ma w składzie lanolinę i inne substancje będące pożywką dla bakterii. Jeżeli dodamy do tego wcześniej wymienione czynniki, to wyłania się obraz małej hodowli ze skutkami ubocznymi, czyli smrodem: dobre podłoże, doskonała temperatura i odżywka w postaci brudu i środków do płukania.
Skąd biorą się plamy na ubraniach i okruchy?
Z tego samego powodu: są to skutki działalności bakterii i grzybów. Osad brudu potrafi być grubości kilku centymetrów i podczas wirowania odpadające kawałki dostają się do ubrań i je brudzą. To wszystko oczywiście przy w 100% sprawnej pralce.
Rada: należy stosować mniej płynów i przy każdej okazji zwiększać temperaturę prania.