Domowa lodówka jest coraz częściej urządzeniem nienaprawialnym, a koszty naprawy są duże. Niestety, poza skrajnymi sytuacjami sposób używania nie ma wpływu na trwałość układu chłodniczego i samej sprężarki. Proponuję zwrócić uwagę na:
- półki w drzwiach, których nie należy mocno obciążać
- takie ustawienie lodówki, aby otwarte drzwi samoczynnie (powoli) zamykały się, ponieważ otwarte przez dłuższy czas drzwi są często przyczyną awarii
- lodówka odprowadza sporo ciepła i powinna stać w miejscu przewiewnym oraz nienarażonym na bezpośrednie działanie słońca
- do ewentualnego rozmrażania nigdy (!) nie należy używać ostrych narzędzi
- domowa lodówka może nie pracować poprawnie w temperaturze poniżej 18 stopni
Jaką temperaturę osiąga „chłodziarka”?
Producenci celowo używają określeń „chłodziarka”, nie informując, jaką minimalną temperaturę może uzyskać ich urządzenie wypełnione np. w 70%. Często nawet 12 stopni jest uważane przez producentów za temperaturę właściwą i równie często nie sposób tego zmienić bez poważnej ingerencji w konstrukcję chłodziarki.
Jak uruchomić lodówkę po rozmrożeniu
Po rozmrożeniu należy lodówkę ustawić na jak najwyższą temperaturę chłodzenia, np. +8 chłodziarka i −15 zamrażarka, a dopiero po osiągnięciu ww. temperatur i wyłączeniu się urządzenia zmniejszać temperaturę do żądanej, np. +4 chłodziarka i −20 zamrażarka. Ustawienie termostatów na tzw. „max” nie zwiększy szybkości chłodzenia (nie zwiększą jej również funkcje turbo i inne „bajery”), a wydłuży jedynie czas pracy lodówki.